Blog Roberta Błońskiego
Blog > Komentarze do wpisu

Co nie zabije, to wzmocni?

Tydzień temu, w sobotę, po raz pierwszy zobaczyłem ich na żywo

Zwartą, silną grupą nasi piłkarze ręczni – u trenerem Bogdanem Wentą na czele -  przedefilowali na warszawskim Żoliborzu, by swoją obecnością uświetnić Piknik Olimpijski.

Wielcy jak dęby. Chłopy na schwał. Barczyści, wysocy i niewywrotni. Zdecydowanie więksi niż widać to w telewizji.

Na parkiecie wiele razy dostarczyli mi ogromnych sportowych emocji. Zdecydowanie większych niż siatkarze i koszykarze razem wzięci. Dla mnie piłka ręczna to bardziej widowiskowa dyscyplina od wymienionych. Porażki, i to denerwujące, im się zdarzały, ale do sukcesów i zwycięstw zawsze dokładali element w sporcie najważniejszy. Charakter. Czyli to, czego brakuje większości naszych piłkarzy nożnych.

Krótko mówiąc – zawsze było widać, że „chłopaki Wenty” mają jaja. Nigdy nie pękali, nikogo się nie bali. Pokazywali, że są drużyną, tworzą świetnie funkcjonujący organizm. Razem walczyli i razem się bawili. Powiedzenie „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” pasuje do nich jak do żadnej polskiej reprezentacji – porównanie wytrzymuje chyba tylko osada wioślarzy (czterokrotni mistrzowie świata i złoci medaliści igrzysk olimpijskich w Pekinie).

I teraz nagle, totalnie przypadkowo oko stracił Karol Bielecki, po którego rzutach z kilkunastu metrów piłka mknęła z zawrotną prędkości i niemal rozrywała siatkę. Musi skończyć karierę. Czy zespół Wenty już nigdy nie będzie taki sam? Jak sobie poradzi z tą stratą?

Strzelec wyborowy doznał urazu w ogniu walki na parkiecie, obok kolegów. Oglądając piłkarzy ręcznych Wenty zawsze miałem wrażenie, że przed nimi więcej sukcesów niż za. Nie ma ludzi niezastąpionych, więc trzeba mieć nadzieję, że co zespołu Wenty nie zabije, to go wzmocni. Strata Bieleckiego niech będzie dodatkową motywację do kolejnych zwycięstw. Niech jeszcze bardziej pokażą swój charakter.

sobota, 19 czerwca 2010, robert_blonski1973

Polecane wpisy

  • Marek Jóźwiak szuka Legii piłkarzy

    Nowy dyrektor rozwoju sportowego Legii Warszawa zapowiedział w „Przeglądzie Sportowym”, że szuka nowych piłkarz. Można o tym przeczytać tutaj Dyrekt

  • I nogi się ugięły

    Stać pięć metrów od miejsca, gdzie właśnie dzieje się historia polskiego sportu, to coś niewyobrażalnie pięknego i wzruszającego. „Zagroda” dla dzie

  • Zdjęcie z prezesem

    Przy okazji biegu sztafetowego prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski spotkał na trybunie honorowej króla Norwegii Haralda, króla Szwecji Karola

Komentarze
2010/06/19 11:11:25
jak w ten sposób masz Pan pisać, to naprawdę lepiej zamilcz
-
2010/06/19 11:14:42
Przepraszam, ale pisanie - w obliczu tak wielkiej tragedii jednego człowieka - o sprawach drużyny jest nie na miejscu. Reprezentacja sobie poradzi. Domyślam się, że dla Karola sprawy związane z drużyną były i są bardzo ważne, ale w tym momencie należałoby skupić się tylko na wsparciu Bieleckiego.
-
2010/06/19 11:19:58
Popieram przedmówców.
-
2010/06/19 11:51:23
Panie autorze - zamiast durnego lepiej nie zostawiać żadnego wpisuj jeśli w danej sprawie nie ma się nic mądrego do powiedzenia...
-
2010/06/19 12:27:36
Zgadzam się z kolegami. Mam nieodparte wrażenie że czuł się Pan w obowiązku napisać coś ale nie wiedział Pan co. To ogromna osobista tragedia człowieka i chyba szczególnie bolesna dla wspaniałego sportowca o wielkim sercu i ogromnej skromności. Zostwamy w spokoju pompatyczny ton i pisanine tylko po to aby zaistnieć. Trzymam kciuki za Karola
-
2010/06/19 20:52:44
odczuwam ogrooooooomne zażenowanie. szczyt grafomaństwa.
-
2010/06/20 10:23:20
Uważam jak poprzednicy. Zupełnie niepotrzebna notka, jeśli miała być o sportowej stracie drużyny, a tak wyszło.
-
2010/06/21 16:43:03
moi drodzy przedmówcy- przesadzacie i to grubo- doszukujecie się w tym tekście czegoś, co tam nie ma.
Ale - co jest pozytywne- robicie to w dobrej intencji.

Nie zrozumieliście natomiast intencji autora . Nie ma tam nic złego w stosunku do Karola - wręcz przeciwnie- duży szacunek dla niego i dla druzyny, któraa dla Rudego jest tak samo ważna jak i on dla niej. I uważam, że będzie dla Karola wielkim oparciem- bo ci faceci tacy są. Dzielni i solidarni.
I o tym był ten wpis.
-
2010/07/16 21:22:44
Ale posłuchajcie, dziś słyszałem wypowiedź Karola Bieleckiego - wszystko na to wskazuje, że ten świetny sportowiec i człowiek będzie kontynuował karierę! Jest dobrze. Ja w każdym razie kibicuję mu z całego serca.
-
2013/07/23 16:18:32
Witam,
Dla naszego klienta chcielibyśmy umieścić na Waszym blogu artykuł lub artykuł sponsorowany. Nie możemy znaleźć danych kontaktowych do autora bloga stąd kontaktujemy się poprzez wpis w tym miejscu. Prosimy o kontakt mailowy w pierwszym możliwym terminie: info@spozycjonowani.pl. Po kontakcie z nami, będziemy wdzięczni za usuniecie tego wpisu z Waszego bloga.
-
2013/12/13 12:47:34
W ostatnim czasie bardziej się nasza kadra szczypiornistów zabija niż wzmania. Odejście Wenty chyba było konieczne, ale szczególnych sukcesów to ono nie przyniosło. Wręcz przeciwnie. Nie wiem czy trener teraz pokazuje chłopakom ciekawy program do PIT zamiast trenować, bo na boisku zachowują się jakby uprawiali matematykę, a nie sport - wszystko co robią jest zachowawcze, bez polotu i sztampowe...